mi, jak wszystko pójdzie dobrze.

– Nic mi nie jest – powiedziała już nieco pewniej.
- Nie mogę.
zobaczysz. - Nachylił się i ustami dotknął jej policzka.
Potem Ellen spytała o Richarda.
patyk. Oczy masz czerwone, bo za mało sypiasz,
,,wierność’’ nic dla niej nie znaczyło.
- Chyba coś dla ciebie mam. Zlecenie na soboty i niedziele przez dłuższy okres - oznajmia. - Pod warunkiem, że się sprawdzisz - dodaje po chwili.
– Miałaś rację. Kłamała. – Wziął kubek w obie ręce. – Widziała się
Laura wyczuła go za sobą, rozpoznała zapach jego wody po
- Dobrze, szefie.
problemy, ale nigdy jeszcze nie wywołała takiego zamieszania.
Laura.
strachu.
zapragnęła podbiec, przytulić ich i uciec stąd wraz z nimi.

Zamknął oczy i odchylił głowę do tyłu. Jej zapach owiewał

zapomniał o Kate i przegranym małżeństwie.
- Najpierw porządnie pogryź, potem połknij i odpowiadaj.
Zmarszczyła brwi, starając się sobie wszystko przypomnieć. No tak,

łożu, kiedy Kate musiała gdzieś pojechać.

jak bardzo cię potrzebuje.
radzę sobie z dziećmi. Jeśli szukasz kogoś w rodzaju Mary Poppins,
ucha ketchupem poklepał się po brzuchu. Tym gestem

pewnie bardzo wilgotno i zimno.

Noc była zimna, cicha i nieprzenikniona. Kate otuliła się kurtką, czując
JEDNA DLA PIĘCIU 89
– Gdzie mam go szukać?