satysfakcję.

- Moje włosy... Woda w rzece...
- Nie sądzę. On... chyba nie robi tego osobiście. Zawahała się na
wyjmując butelkę z wodą. - Chce ci się pić? Nie musisz rozmawiać,
dla siebie rzeczy Bywało to całkiem miłe, jako że to właśnie ona była
jasnym świetle dnia. Poranne powietrze było chłodne. Po kilku
autentyczne, a które podrobione? Nie mogłam przecież na tych
- Jeżeli będziesz chciała się czegoś dowiedzieć albo z kimś
rodzin po stracie najbliższej osoby nie brała poprawek na wiek.
Diaz nie należał do ludzi, z którymi umawiało się na pogaduszki.
oczami. Wpatrując się w twarz Milli, czekał na jej dalsze słowa.
- A co za różnica? - odparł obojętnie. - Ciebie też nie było.
Już od tygodnia Milla nie miała wiadomości od True ani od
może nawet z True Gallagherem. Jeśli kiedyś przekonałabyś się, że
i monotonne. Pewnie czasem zdarzały się przykre wypadki i lekarz

zaczepki, kiedy był w domu. Może powinna go spuścić i poszczuć nim szczurowate psinki

- Może za dwa tygodnie? - powiedział Pavon ostrożnie.
dzieciak mógł odejść już spory kawałek od domu. Wcześniej Max
mężczyźni, jak i kobiety; głównie Meksykanie, choć zdarzyły się już

- Nikim. Pionkiem wykonującym rozkazy - wzruszył ramionami

Bentz zatrzymał się w pół kroku.
– Kurde, koleś, powiedziałem, że nie! Do cholery! – Rozłączył się. Bentz włączył
szczupłej talii.

Podobały mu się jej ruchy: spokojne i płynne. Nie była piękna;

Na dole schodów pociągnęła O1ivię jeszcze kawałek i pchnęła na podłogę. Przez gruby
wcześniej. Rozmawiała z umundurowanym strażnikiem przy blokadzie. Skrzywił się i
Hayes nie zwracał uwagi na ograniczenia prędkości, włączył koguta i docisnął gaz do